Up
 
 

2008

Rynek gazu w Polsce jest nadal rynkiem jednego sprzedawcy (ang. single buyer), którym jest PGNiG SA, skupiający wszystkie (oprócz przesyłu) działalności związane z tzw. „łańcuchem gazowym” - produkcję, import, sprzedaż hurtową i detaliczną, magazynowanie, dystrybucję. W każdym z tych obszarów PGNiG SA posiada nadal pozycję dominującą, z udziałem powyżej 98% rynku. Na taką sytuację rynkową, oprócz historycznych uwarunkowań, w 2008 r. rzutowały następujące okoliczności:

  • ustawa o zapasach, nakładająca na przedsiębiorstwa sprowadzające gaz z zagranicy obowiązek utrzymywania zapasów paliwa gazowego w magazynach usytuowanych na terytorium Polski,
  • brak dostępu do magazynów gazu i świadczenia usług magazynowych,
  • ograniczenia sieci przesyłowej - brak dywersyfikacji kierunków dostaw oraz wąskie gardła na wejściu i wewnątrz systemu, prawie całkowita alokacja zdolności przesyłowych przez PGNiG SA,
  • brak aktualnych rozporządzeń: systemowego i taryfowego – nieokreślony model rynku gazu w Polsce.

Obecna sytuacja na rynku gazu w Polsce jest, w opinii Prezesa URE, daleka od oczekiwanego stanu konkurencji. Składają się na to uwarunkowania historyczne, prawne oraz ograniczenia techniczne - w szczególności ograniczenia sieciowe, fizyczne i kontraktowe. Aktualny stan rzutuje na dobór stosowanych narzędzi regulacyjnych, zaś jego konsekwencją jest pełne taryfikowanie cen gazu ziemnego. Utrzymanie pełnej regulacji cen gazu wpływa niekorzystnie na pojawienie się na rynku nowych sprzedawców, którzy w niewielkim stopniu są zainteresowani rynkami o pełnej regulacji cenowej.

Stan konkurencyjności rynku gazu ma również negatywne implikacje dla bezpieczeństwa energetycznego państwa, bowiem opisane powyżej uwarunkowania stanowią barierę wejścia dla potencjalnych sprzedawców, którzy mogliby uczestniczyć we współfinansowaniu infrastruktury gazowej istotnej z punktu widzenia zabezpieczenia dostaw. Z kolei rozwój takiej infrastruktury z punktu widzenia przedsiębiorstwa dominującego, zwiększa jego ryzyko utraty pozycji głównego gracza na rynku. Ponadto obecnie nie istnieją narzędzia regulacyjne pozwalające skutecznie egzekwować realizację nowych inwestycji. W warunkach rynkowych wielu uczestników zabiega o nowe drogi dostaw, a finansując ich budowę zwiększa swój udział w rynku, a także bezpieczeństwo energetyczne państwa.

Na kształt rynku istotny wpływ ma również stan połączeń międzysystemowych gazowych oraz współdziałanie systemu polskiego z systemami innych operatorów. Obecnie jest ono niewielkie i nie umożliwia przesyłu gazu z innych rynków. W tym świetle pozytywnie należy ocenić rozpoczęcie przez Gaz-System SA analizy rynkowego zapotrzebowania na nowe połączenia z innymi systemami na podstawie procedury market screening oraz procedury Open Season. W ramach tej ostatniej operator systemu przesyłowego analizuje zapotrzebowanie na infrastrukturę, zawiera wiążące umowy na np. przesył gazu nową infrastrukturą i na ich podstawie rozpoczyna rozbudowę sieci. W opinii Prezesa URE nowa infrastruktura i zdolności przesyłowe będą miały bezpośrednie przełożenie na pojawienie się nowych sprzedawców i tym samym na rozwój konkurencji w Polsce, co przełoży się także na bezpieczeństwo dostaw. Kolejnym pozytywnym sygnałem jest również wyznaczenie Operatora Systemu Magazynowania - od 31 grudnia 2008 roku za działalność magazynową odpowiedzialny jest Operator Systemu Magazynowania (OSM) działający formie oddziału PGNiG SA. OSM odpowieda za niedyskryminacyjną realizację usług magazynowania na rzecz PGNiG SA oraz podmiotów trzecich. Wydzielenie OSM pozwoli na urealnienie cen usług magazynowania, pozyskanie środków na rozbudowę nowej infrastruktury oraz komercyjne świadczenie usług.

A A+ A++
Drukuj PDF Powiadom znajomego
Data publikacji 09.06.2009